O nadzorze autorskim, zamówieniach z wolnej ręki i projektancie – uczestniku procesu budowlanego

Tak jest obecnie…

Do zasadniczych obowiązków projektanta – uczestnika procesu budowlanego - należy opracowanie projektu budowlanego. Spoczywają na nim również inne podstawowe obowiązki, o których mowa w art. 20 ustawy prawo budowlane, tj. przykładowo:

 

1) obowiązek zapewnienia - w razie potrzeby - udziału w opracowaniu projektu osób posiadających uprawnienia budowlane do projektowania w odpowiedniej specjalności; 2) wzajemne skoordynowanie techniczne wykonanych przez te osoby projektów; 3) wyjaśnianie wątpliwości dotyczących projektu i zawartych w nim rozwiązań. To projektant ponosi zatem odpowiedzialność za projekt i zapewnienie zgodnej z nim realizacji inwestycji. 

W tym też celu na żądanie inwestora lub właściwego organu spoczywa na projektancie obowiązek sprawowania nadzoru autorskiego w zakresie: 1) stwierdzania w toku wykonywania robót budowlanych zgodności realizacji z projektem oraz 2) uzgadniania możliwości wprowadzenia rozwiązań zamiennych w stosunku do przewidzianych w projekcie (zgłoszonych przez kierownika budowy lub inspektora nadzoru inwestorskiego). 

Można więc powiedzieć, że w ramach wynikających z ustawy prawo budowlane obowiązków projektant sporządza dzieło w postaci dokumentacji projektowej, a w przypadku żądania inwestora lub właściwego organu, realizuje usługę sprawowania nadzoru autorskiego. Stworzone przez projektanta dzieło podlega ochronie prawnej, między innymi na mocy art. 16 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Zgodnie z tym przepisem autorskie prawa osobiste chronią nieograniczoną w czasie i niepodlegającą zrzeczeniu się lub zbyciu więź twórcy z utworem, w tym prawo do nienaruszalności treści i formy utworu oraz jego rzetelnego wykorzystywania, jak i prawo do sprawowania nadzoru nad korzystaniem z utworu. 

W konsekwencji mogłoby się wydawać, że nadzór autorski może sprawować wyłącznie projektant, który jest autorem dokumentacji projektowej. Tymczasem zgodnie ze stanowiskiem Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych (UZP) wyrażonym w opinii prawnej pt. „Stosowanie ustawy – Prawo zamówień publicznych do zamówień na pełnienie nadzoru autorskiego nad realizacją projektu architektoniczno-budowlanego” możliwe jest sprawowanie nadzoru autorskiego, w zakresie określonym przepisami ustawy prawo budowlane, nie tylko przez samego autora dokumentacji projektowej, lecz także przez inne podmioty posiadające wymagane prawem uprawnienia do sporządzania projektów. Jak wskazuje się w tej opinii, sprawowanie nadzoru autorskiego przez „nowego” projektanta doprowadzi co prawda do rozłamu pomiędzy autorem wykonanej dokumentacji projektowej a przysługującymi mu osobistymi prawami autorskimi, jednakże rozłam ten będzie zgodny z obowiązującymi przepisami prawa. 

Wobec tego, zgodnie z poglądem tam wyrażonym, autor projektu nie jest jedynym podmiotem uprawnionym do sprawowania nadzoru autorskiego, a co za tym idzie, brak jest podstaw prawnych do udzielenia mu zamówienia publicznego na nadzór autorski w trybie zamówienia z wolnej ręki - albowiem możliwe jest udzielenie zamówienia publicznego na nadzór autorski w trybie przetargu nieograniczonego lub ograniczonego. Z tych też względów w sytuacji udzielenia takiego zamówienia w trybie z wolnej ręki Prezes UZP stwierdza naruszenie przepisów ustawy Prawo zamówień publicznych. 

Z tym stanowiskiem nie zgadza się Krajowa Izba Odwoławcza (KIO). Podkreśla ona, że ze względu na treść przepisów ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych nadzór autorski jest wyłączną kompetencją autora projektu. W konsekwencji zdaniem KIO niewłaściwe jest stanowisko prezentowane przez Prezesa UZP wskazujące na brak podstaw do udzielenia zamówienia publicznego na nadzór autorski w trybie z wolnej ręki. W tym kontekście stanowisko KIO jest niezmiernie istotne albowiem KIO jest instytucją, która rozpoznaje zastrzeżenia do wyniku kontroli dokonanej przez Prezesa UZP a jej stanowisko wyrażone w uchwale jest wiążące dla Prezesa UZP.


Tak może być w przyszłości...


Podobnie jak w ustawie prawo budowlane, w projekcie kodeksu urbanistyczno-budowlanego przewiduje się, że projektant jest jedną z osób wykonujących samodzielną funkcję techniczną w procesie inwestycyjno-budowlanym. W tym miejscu warto zasygnalizować zmianę terminologii: w ustawie prawo budowlane jest mowa o „nadzorze autorskim”, a w projekcie kodeksu urbanistyczno-budowlanego o „ nadzorze projektowym”. 

Co oczywiste, tak jak na gruncie ustawy prawo budowlane również w projekcie kodeksu urbanistyczno-budowlanego to projektant jest osobą, która sporządza projekt budowlany. W odniesieniu do obecnie istniejącego obowiązku sprawowania nadzoru autorskiego przez projektanta wskazać należy, że w projekcie kodeksu urbanistyczno-budowlanego znalazły się przepisy mówiące, że projektant ma obowiązek sprawowania nadzoru projektowego w przypadku wszystkich inwestycji wymagających pozwolenia na budowę. Ma on obejmować stwierdzanie zgodności wykonywanych robót budowlanych z projektem oraz uzgadnianie możliwości wprowadzenia rozwiązań zamiennych w stosunku do przewidzianych w projekcie. Projekt również przewiduje możliwość powierzenia sprawowania nadzoru projektowego innemu podmiotowi niż autor projektu. Dotyczy to jednak tylko sytuacji, w których projektant uchyla się od sprawowania takiego nadzoru.

Dlatego na gruncie kodeksu urbanistyczno-budowlanego będzie mogło dojść do sprawowania nadzoru projektowego przez osobę, która nie jest twórcą projektu. Niemniej projekt ogranicza taką możliwość do sytuacji, w której autor uchyli się od sprawowania nadzoru. 

Rodzi to pytania: Co autorzy projektu rozumieją pod pojęciem uchylenia się? Co w sytuacji, w której projektant co prawda nie uchyli się od sprawowania nadzoru, ale nie będzie w stanie go sprawować? Co jeżeli uchyli się on od sprawowania nadzoru z winy inwestora? 

Wydaje się, że twórcy projektu na razie nie skorzystali z możliwości jednoznacznego określenia sytuacji, w których może do dojść do przekazania nadzoru projektowego innemu podmiotowi niż autor projektu. Nie wskazali również jednoznacznie, że sytuacje takie powinny być wyjątkowe. 

Czy zatem nadzór projektowy powinien być wykonywany wyłącznie przez projektanta, który stworzył projekt? Jakie jest Wasze zdanie w tej sprawie? Zapraszamy do dyskusji.
 

Więcej uwag do propozycji przepisu dotyczącego nadzoru projektowego, jak i niektórych innych artykułów projektu w stanowisku zespołu budujwprawie.pl przesłanym Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Budowlanego. Zapraszamy do lektury! 

 Drukuj